• Wpisów:6
  • Średnio co: 26 dni
  • Ostatni wpis:123 dni temu
  • Licznik odwiedzin:1 237 / 183 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Witajcie, nie było mnie tu sporo czasu.... Zacznę może od tego że pragnę wam podziękować. Gdy zakładałam tego bloga nie sądziłam że tyle osób go odwiedzi, a tu proszę! Prze miłe zaskoczenie Szczególnie również dziękuję @LuckyJune oraz @Nagatoori za pomoc. Postanowiłam przejść na blogspota. Jak tylko założę tam konto podam wam linka do bloga . Tak więc mam nadzieje że zobaczycie tego posta.. No i właściwie to wszystko co mogę wam przekazać.. mam nadzieje ze jeszcze zajrzyjcie kiedyś na mojego bloga..
 

 
Cześć wszystkim!
No więc dziś ok. Godziny 13 : 00 miał pojawić się post, bowiem dotarła do mnie lalka którą zamówiłam dokładnie jakieś dwa tygodnie temu. Nie wiem czemu tyle to trwało ale to już pomińmy. Kiedy tylko przyszła miałam ochotę wrzucić tego posta żebyście byli na bierząco. Ale oczywiście pinger niemile mnie zaskoczył i nie mogę wstawiać zdjęć zrobionych ZWYKŁYM telefonem. Bo oto co mi się pojawia:

http://b4.pinger.pl/b479da620faf8cba975b93cc587e0b37/46310416-488B-46AC-B958-EEC9C2FFF.jpg

Szlag mnie trafi na tej stronie. Nie wiem czy to z moim telefonem jest coś nie tak? Przecież ludzie normalnie dodają zdjęcia i to w dodatku robione profesjonalnymi aparatami. Jeśli uda mi się to najprawdopodobniej przeniosę bloga na inną stronę. Jeśli jednak ktoś wie jak zaradzić temu komunikatorowi bardzo proszę o odpowiedż w komentarzu lub w wiadomości prywatnej. Będę bardzo wdzięczna
  • awatar LuckyJune: Zmniejsz zdjęcie ;-) jak nie pomoże to polecam blogspota
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Witajcie. Piszę ten post po raz 7 (z czego 4 raz dziś). Naprawdę nie mam już na to siły. Tak samo nie będę się rozpisywać bo znając życie coś zrobię i się nie doda. Przepraszam że post nie pojawił się wczoraj ale że tak powiem „walczyłam z pingerem” oraz moim internetem. Chcialam wam pokazać te „cudeńka” o których ostatnio mówiłam no ale niestety nie miałam takiej możliwości. Moi rodzice kazali mi się pospieszyć (byliśmy w drodze do ciotki która miała urodziny). Więc zrobiłam tylko jedno zdjęcie. Jestem z niego bardzo niezadowolona .
Tak więc oto ono:



Co jeszcze gorsze zwykłego nie mogłam wstawić, ponieważ miało za dużo MB. Tak więc dodałam je na Facebooka który już do reszty je zepsuł, później już tylko zrobiłam zrzut ekranu i dodałam tutaj.
Sami musicie przyznać lala jest piękna! Niestety nie zginają jej się nogi więc mocno zastanawiam się czy warto ją kupić.


*Bardzo przepraszam za niespójność mojej wypowiedzi ale po tych wpadkach z pingerem nie miałam weny żeby pisać to po raz kolejny*
 

 
Witam, Witam Tu znowu ja! Przepraszam was za nieobecność na blogu ale chwilowo nie miałam tematu do pisania.Jednak mogę wam powiedzieć, a raczej poskarżyć się na to, że moja zamówiona lalka nadal nie przyszła! Co najgorsze sprzedawca nalegał aby zapłacić z góry. Nie wiem co to będzie ale jeśli lalka nie dojdzie do mnie w ciągu tygodnia sprawa pewnie skończy się za pośrednictwem policji. Ciągle piszę do mężczyzny, jednak on zapewnia mnie, że lalkę wysłał już dawo a to na pewno wina poczty....Ale dość użalania się nad sobą Powiem wam, że dziś odwiedziłam pobliski Chiński Market i znalazłam tam takie cudeńka, że aż nie da się w to uwierzyć! No.. dużo wam nie dziś nie opowiem bo planuję jutro odwiedzić go ponownie i zaprezentować wam dokładniej pewne lale którymi jestem wprost zauroczona!
 

 
Dziś wybrałam się na strych w poszukiwaniu lalki, do mojej pierwszej sesji na tym blogu. Ku mojemu zdziwieniu, nie znalazłam tam nic a nic! Zero lalek. Zastanawiałam się jak to możliwe, przecież tyle ich było.... Napisałam więc SMS-a do mojej mamy z pytaniem czy nic nie wie w tej sprawie.Jak się okazało, moje wszystkie lalki są na strychu... ale na w domu babci (do którego jest grubo ponad 2 godziny). A ponieważ jestem zbyt leniwa na takie podróże a babcie odwiedziłam już wczoraj, postanowiłam iść na łatwiznę i odpaliłam Olx
A oto co tam znalazłam:

W prawdzie to nie jest Pullip ale urocza z niej dziewuszka . Jestem pewna, że dobrze będzie nam się pracować !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Cześć wszystkim W końcu zdobyłam się na odwagę iiii... zrobiłam to, założyłam Bloga! Otóż proponuję iść po jakieś jedzenie bo wydaje mi się, że to będzie spora przemowa...Może coś o mnie? Na imię mam Aleksandra ale wolę jak mówi się do mnie Ola, mam 16 lat i od pięciu interesuję się fotografią. Najbardziej lubię jednak fotografować lalki . Pomysł na założenie bloga pojawił się w momencie gdy poznałam Pullip’y. Zaczęłam więc czytać o wszystkim co z nimi związane. Tak też trafiłam tu, na pingera. Byłam naprawdę zafascynowana tym co tutaj znalazłam. Ciekawe wpisy i piękne fotki w wykonaniu innych autorek. Jednak nigdy nie miałam na tyle odwagi aby zrobić ten pierwszy krok. Bałam się odrzucenia, tego, że to co chcę robić nie przyjmie się a ja ze względu na mój młody wiek zostanę odrzucona... No ale cóż oto i jestem! Jednak tym razem postaram się zrealizować to o czym marzyłam od tak dawna. W prawdzie nie mam jeszcze pięknej Pullip, ale jakieś śliczne laleczki się znajdzie Jeśli blog przyjmie się dobrze jestem pewna że panienka Pullip zawita i u mnie. Tym czasem żegnam się z wami i mam nadzieję, że zostaniecie ze mną na dłużej

*Z góry przepraszam za błędy ortograficzne, pisałam to na szybko, pod wpływem „natchnienia” *